Dzieje miast

Jarocin

JAROCIN

Miasto powiatowe położone na Wysoczyźnie Kaliskiej, około 50 km na północny zachód od Kalisza. Od 1948 r. działał tutaj przez wiele lat jedyny w Polsce Ośrodek Kształcenia Bibliotekarzy im. Joachima Lelewela. Mieścił się w on w neogotyckim pałacu Radolińskich z połowy wieku XIX, który rozbudowano w latach 1911–12 r. Obecnie Jarocin jest ośrodkiem przemysłowym z ważnymi zakładami, jak np. fabryka mebli czy  obrabiarek “Jafo”.

Historia
 
Pierwsza wzmianka źródłowa o Jarocinie pochodzi z 1257 r. Znany jest także zapis nazwy miasta Jarocino z 1324 r. Usytuowany na przecinających się szlakach handlowych zyskał na znaczeniu dzięki rozwojowi lokalnego rzemiosła i handlu. Jednakże w XVII i XVIII w. liczne pożary, klęski głodu i epidemie doprowadziły do spadku atrakcyjności, plasując miasto wśród innych małych ośrodków rolniczych.
Po II rozbiorze Polski w 1793 r. Jarocin przeszedł pod pruskie panowanie, by na krótko odzyskać wolność w granicach Księstwa Warszawskiego (1807–1815). Po Kongresie Wiedeńskim (1815) ponownie wszedł w obręb wpływów zachodniego zaborcy. Interesującym faktem jest informacja, że już w listopadzie — tuż przed wybuchem Powstania Wielkopolskiego (1918–1919) — konspiratorzy i mieszkańcy wyzwolili Jarocin.
W okresie okupacji z miasta przesiedlono ponad 8200 osób, a 6500 wywieziono na roboty przymusowe w głąb Rzeszy. Celem masowego terroru było zasiedlenie tych terenów osadnikami niemieckimi, którzy już po kilku latach stanowili znaczną siłę 35% mieszkańców. Jarocin wyzwolili żołnierze radzieccy 24 stycznia 1945 r.
Obecnie ośrodek przemysłowy i węzeł kolejowy. Od lat 70. miasto słynie z festiwali muzyki młodzieżowej, szczególnie kultowego Festiwalu Muzyków Rockowych (1983–1994), którego próbę reaktywacji władze miasta podjęły w 2005 r.


Warto zobaczyć

Pośrodku czworobocznego rynku stoi ratusz z lat 1799–1804. Obecnie mieści się w nim Muzeum Regionalne w Jarocinie.
Na północno-wschodnim narożniku rynku odnajdujemy kościół parafialny św. Marcina z początku XVII w. W kruchcie wisi tablica upamiętniająca fakt obrania św. Marcina patronem miasta. Świątynię zdobi wieża w kształcie obelisku z 1838 r. i zegar słoneczny będący pozostałością przebudowy z 1910 r.
W ponad 30-hektarowym  parku krajobrazowym z połowy XIX w. można zobaczyć neogotycki pałac Radolińskich z tego samego okresu. W siedzibie dawnych właścicieli, których portrety trumienne znajdują się  we wspomnianym wyżej kościele św. Marcina, szkolili się „ludzie książki” — bibliotekarze.  W parku znajduje się również tzw. Skarbczyk, który jest pozostałością średniowiecznego zamku i służy aktualnie jako filia muzeum.
W 2011 r. w centrum miasta odsłonięto niecodzienny pomnik glana, nawiązujący do odbywających się tu festiwali muzyki rockowej.

Zwiedzając miasto można wykorzystać rodzaj gry terenowej z serii Wielkopolskie Questy pt. Jarocin Festiwal krok po kroku.

Więcej:
Anders Paweł, Jarocin, Poznań 2007.
Dzieje Jarocina, pod red. Czesława Łuczaka, Poznań 1998.
www.jarocin.pl
 

Galeria artykułu

Komentarze (1)

Wojtek Koc

2018-01-08 | 10:15

Witam. Bardzo lubię to miasto. Mam bardzo dużo wspomnień i to samych dobrych wspomnień. Zawitałem do tego miasta w Pażdzierniku 1969 r z powołaniem do służby wojskowej w tamtejszej JW. 2563. Służba jak służba. masę szkoleń, musztry w OSSBL. W 1070 r Zostałem członkiem w istniejącym już w Jednostce Zespole "AKORD" który z dużym powodzeniem wystapił na Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu. W tym momencie nastapiło coś, co tak naprawdę związało mnie z tym miastem. W przygotowaniach do tego Festiwalu zaistniała potrzeba zwiększenia składu zespołu o przynajmniej dwie solistki. Koledzy którzy byli w zespole z Jarocina (Lech Krychowski i Marian Szymendera) wpadli na pomysł by włączyć między innymi dziewczynę śpiewającą która chodziła z nimi do tej samej szkoły ,do Technikum Przemysłu Drzewnego. No i własnie.Tak poznałem ową dziewczynę, która została moją żoną, z którą do dziś pchamy ten wózek życia.. Piękne czasy.Naprawdę. Dziś utrzymuję stały kontakt z Lechem, z Marysiem i nie tylko z nimi, ale również z innymi którzy zaistnieli w zespole. Rozgadałem się... W Jarocinie jesteśmy przynajmniej raz w roku. Za każdym razem odwiedzam Spichlerz Polskiego Rocka, gdzie znajduję slady swojej i kolegów działalności. Pierwszy Festiwal w Jarocinie nie nazywał się tak jak dziś.Były To Wielkopolskie Rytmy Młodych na których miałem zaszczyt grać wraz z Lechem Krychowskim,z Wojtkiem Obarą i innymi muzykami z Jarocina.. Pozdrawiam Jarocin z całego serca.!! I wspominam Jarocin po ulicach którego jeżdziły furmanki, traktory na tzw gruszę, Jarocin, w którym do Komunikacji Miejskiej było baaaardzo dasleko. Z poważaniem W.Koc.

Dodaj komentarz

Do wiadomości redakcji (nie będzie publikowany)

Kod z obrazka:

Partnerzy

  • Radio Poznań
  • Głos Wielkopolski
  • Nasze miasto