Katalog obiektów

Cmentarz w Koninie

dział: Pozostałe
komentarze: 0

KONIN

Miasto powiatowe położone nad Wartą, ok. 100 km na wschód od Poznania, przy drodze do Warszawy.

Nekropolię założono w końcu XVIII w. poza ówczesnym miastem, na gruntach należących pierwotnie do królewskiej wsi Wilków, przy trakcie wiodącym w stronę Koła, czyli obecnej ulicy Kolskiej. Jej powstanie związane było z ostatecznym porzuceniem zwyczaju grzebania zmarłych wokół kościoła farnego św. Bartłomieja i zabudową terenu starodawnego cmentarza wokół, nieistniejącego od czasów potopu szwedzkiego, stojącego przy zamku kościoła św. Krzyża. Wybór miejsca nie był przypadkowy, gdyż położony na stoku doliny nie był zagrożony wylewami rzeki. Służył zresztą nie tylko ludności miasta, ale także okolicznych wsi, m.in. Wilkowa, Brzeźna, Sienna, Potażnik, Rożka, Głodna.

Początkowo cmentarz był stosunkowo niewielki. Jak wynika z zachowanych dokumentów z 1819 r. obejmował obszar prostokąta o rozmiarach ok. 83 m na ok. 76 m oraz nie posiadał żadnego ogrodzenia. Nekropolia w ciągu ponad dwóch stuleci istnienia sukcesywnie zwiększała zajmowany obszar. Obecnie cmentarz ewangelicko - augsburski zajmuje teren o powierzchni blisko 35 arów, a cmentarz rzymskokatolicki ok. 4,5 ha. Wejścia na cmentarze prowadzą przez dwie neogotyckie bramy z drugiej pol. XIX w.

W czasach kiedy powstał mieszkańcy Konina byli praktycznie wyznawcami tylko dwóch religii: rzymskokatolickiej lub mojżeszowej. Z czasem jednak sytuacja uległa zmianie. Liczba protestantów zaczęła sukcesywnie wzrastać od początku XIX w., szczególnie zaś w latach autonomii Królestwa Polskiego, kiedy w mieście osiedlali się przybywający z krajów niemieckich rzemieślnicy, przede wszystkim sukiennicy.
Początkowo zmarłych ewangelików chowano na jednym cmentarzu, pospołu z katolikami. Dopiero w 1846 r. parafia ewangelicko-augsburska kupiła od nabywcy dawnych dóbr rządowych Stare Miasto plac przy obecnej ulicy Kolskiej, przylegający do dotychczasowego cmentarza, na którym urządzono odrębny cmentarz dla wiernych tegoż wyznania.

Najmniej liczną grupą religijną w dawnym Koninie byli prawosławni. Dopiero w ostatniej ćwierci XIX stulecia ich liczba wzrosła do kilkudziesięciu osób. Byli to przede wszystkim rosyjscy urzędnicy, którzy wraz z rodzinami przybyli do Konina w dobie rusyfikacji, zapoczątkowanej po upadku powstania styczniowego. Ponadto Konin stał się wówczas miastem garnizonowym, w którym do 1910 r. stacjonował pułk rosyjskich dragonów. Prawosławnych również grzebano na cmentarzu przy Kolskiej, wydzielając z czasem odrębną kwaterę położoną w północno-wschodniej jego części.

Brak większej społeczności prawosławnych na stale zamieszkujących w mieście po 1914 r. spowodował z czasem zanik odrębnej kwatery, która została zajęta pod groby kolejnych pokoleń najliczniejszej w mieście ludności wyznania rzymskokatolickiego.

Na cmentarzu zachowało się wiele grobowców rodzinnych z XIX i początku XX w. Znajduje się tutaj kwatera wojskowa założona w latach 1919-1920. Spoczywa na niej 87 żołnierzy, głównie Batalionu Zapasowego 18 pulku piechoty, dla którego Konin był wówczas miastem garnizonowym. W kwaterze tej pochowano również nieznaną liczbę żołnierzy polskich z 1939 r. oraz z 1945 r. W osobnej kwaterze złożono zwłoki cywilów poległych  w czasie bombardowania okolic miasta we wrześniu 1939 r. W południowej części cmentarza znajduje się zbiorowa mogiła Żydów, więźniów obozu pracy w podmiejskim wówczas Czarkowie (obecnie rejon ulicy Kolejowej), istniejącego w latach 1942-1944. Przy głównej alei znajduje się mogiła o. Maksymiliana Tarejwy, powstańczego kapelana, powieszonego przez Rosjan 19 lipca 1864 r. na podmiejskich błoniach.

Więcej:
Mendrok A. Historia parafii Ewangelicko-augsburskiej w Koninie, Konin 2006.
Rybczyński P., Materialne warunki życia codziennego w Koninie w okresie zaboru rosyjskiego, „Rocznik Koniński”, t. 16, 2007, s. 43-125.

Adres:
ul. Kolska
Konin
tel. 063 242 87 48
 

Mapa obiektu

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Do wiadomości redakcji (nie będzie publikowany)

Kod z obrazka:

Partnerzy

  • Radio Merkury
  • Głos Wielkopolski
  • Nasze miasto