2012-05-16

Mikstat

Najnowsze w serwisie

Mapa obiektu

Galeria obiektu

Kościół klasztorny kamedułów pw. Narodzenie NMP w Bieniszewie

dział: Architektura
komentarze: 2 (zobacz)

BIENISZEW

Osada położona około 8 km na północny zachód od Konina, wśród lasów dawnej Puszczy Bieniszewskiej. Klasztor znajduje się na wzniesieniu zwanym Sowią Górą.


Pustelnia powstała w 1663 r., kiedy właściciel okolicznych terenów Wojciech Kadzidłowski, starosta radziejowski i kasztelan inowrocławski, sprowadził tu kamedułów z Krakowa. Pierwsze zabudowania wykonano z drewna; kościół był już gotowy w 1671 r. Po pożarze w 1741 r. świątynię odrestaurowano; wkrótce jednak – w latach 1747-81 – na jej miejscu wzniesiono nowy murowany kościół. W 1819 r. władze carskie zamknęły klasztor. Kameduli wrócili doń w 1937 r. i - z przerwą w latach II wojny światowej mieszkają w nim do dzisiaj. W czasie okupacji w klasztorze mieściła się najpierw filia obozu przejściowego dla duchowieństwa w Kazimierzu Biskupim, a od 1941 r. – ośrodek szkoleniowy organizacji Hitlerjugend.

Klasztor należy do Kongregacja Eremitów Kamedułów Góry Koronnej, której siedziba znajduje się we Frascati (Włochy). Ze względu na surową regułę furtę klasztorną można przekroczyć tylko w niedziele, w godzinach 10.00-11.30, kiedy w kościele odprawiana jest msza święta. W innym terminie na teren klasztorny wejść mogą tylko mężczyźni. Ponadto klasztor otwarty jest dla wszystkich trzy razy w roku: w drugi dzień Zielonych Świątek, 2 lipca (w rocznicę powrotu pustelników w 1937 r.) oraz 8 września (w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, gdy w kościele odbywa się uroczysty odpust). W tym ostatnim dniu wszyscy mogą wejść nawet na teren klauzury.

Barokowy kościół pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny jest budynkiem trójnawowym z prostokątnym prezbiterium. Na przedłużeniu naw bocznych znajdują się pomieszczenia, nad którymi wznoszą się wieże. Wieńczą je ustawione w latach 1925 i 1939 hełmy, wykonane według starego wzoru. Od północy do prezbiterium przylega kapitularz (dawna kaplica Świętego Krzyża), a od południa - zakrystia. Wnętrza naw przykrywają sklepienia żaglaste, rozdzielone parami gurtów. Malowidła w świątyni nawiązują do podania o Pięciu Braciach Męczennikach. W kapitularzu znajduje się polichromia z 2. poł. XVIII w., dzieło Jana Jerzego Petri. Rokokowe malowidła, przedstawiające polskie eremy kamedulskie, znajdują się w zakrystii. Wyposażenie wnętrza zostało całkowicie zniszczone w latach II wojny światowej. Zrekonstruowano ażurowy, rokokowy ołtarz główny, za którym znajduje się chór zakonny. W ustawionym tam ołtarzu umieszczono cudowny obraz Matki Boskiej Bieniszewskiej. Pod nawami bocznymi krypty –miejsce pochówku zmarłych zakonników.

Wejście na otoczony murem teren pustelni prowadzi przez budynek bramny z 1. poł. XVIII wieku.

Zakon kamedułów założył w 1012 r. mnich benedyktyński św. Romuald z Rawenny. Jest to zakon o jednej z najsurowszych reguł, łączącej elementy życia wspólnotowego i pustelniczego. Powszechnymi praktykami zakonników są milczenie, samotność i nieutrzymywanie kontaktów ze światem zewnętrznym. Kongregacja Eremitów Kamedułów Góry Koronnej – do której należy bieniszewski klasztor – powstała w 1523 r. Założycielem nowego odłamu kamedułów był Paweł Justiniani. Do Polski kameduli przybyli w 1603 r., ich pierwsza pustelnia znajdowała się pod Krakowem. Dziś w Polsce istnieją tylko dwa kamedulskie domy zakonne, na krakowskich Bielanach i w Bieniszewie, gdzie znajduje się nowicjat.

Strojem kamedułów jest biała, sięgająca kostek tunika, na niej biały szkaplerz z kapturem oraz krótszy płaszcz chórowy.

Nieopodal pustelni znajduje się początek leśnej ścieżki dydaktycznej, a znakowanymi szlakami pieszymi możemy dojść aż do Konina.

Więcej:
www.kameduli.info

Adres:
Bieniszew
62-530 Kazimierz Biskupi
tel. 063 241 15 00

Komentarze (2)

Ata 2011-11-22 | 12:53

Jest piękny i pięknie, cicho i radośnie,Bracia jak zjawy przechodzą tak cichutko. Miejsce wiecznego spoczynku zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Nawiedziłam to miejsce pielgrzymując do Lichenia.

M!lk@... 2010-09-06 | 11:07

Moja koleżanka mi o tym klasztorze opowiadała podobno jest tam pięknie, a dalej jest muzeum z ttmczasowymi wystawami. Też się tam wybieram...

Dodaj komentarz

Do wiadomości redakcji (nie będzie publikowany)