Wypisz się z newslettera
Region Wielkopolska na Facebook
Najnowsze w serwisie

Pałac w Siernikach

dział: Architektura
komentarze: 4 (zobacz)

SIERNIKI

Wieś położona w gminie Rogoźno w powiecie obornickim, około 10 km na południowy wschód od Rogoźna.

Sierniki wzmiankowane były już od XIV wieku. Ich  najwcześniejszymi właścicielami byli Sierniccy, którzy mieszkali tutaj do XVI wieku. W XVII wieku przekazy wymieniają Prusieckich, Sapińskich, Smoguleckich oraz Zakrzewskich. W 1684 roku Anna z Zakrzewskich, wdowa po Michale Dąmbskim, sprzedała posiadłość Wojciechowi Zdziechowskiemu, a on dwa lata później - wojskiemu wschowskiemu, Kazimierzowi Romiejewskiemu. W posiadaniu Romiejewskich dobra były do 1748 roku, kiedy Anna Romiejewska, wdowa po Antonim, sprzedała je Teresie ze Swinarskich, wdowie po Stefanie Radolińskim herbu Leszczyc, podkomorzym wschowskim. Następnie  odziedziczył je syn Teresy, Wojciech Radoliński. Po jego bezpotomnej śmierci otrzymała je w dożywocie wdowa, Anna z Bnińskich Radolińska, która zamieszkała w znajdującym się tu wtedy drewnianym, barokowym dworze.

Po śmierci Anny Radolińskiej posiadłość otrzymała  Katarzyna z Raczyńskich, wdowa po Józefie Radolińskim, której staraniem w latach 1786-1788 wzniesiona została nowa,  klasycystyczna rezydencja.

Po śmierci Katarzyny w 1792 roku, Sierniki odziedziczyła jej córka, Wirydianna z Radolińskich primo voto Kwilecka, secundo voto generałowa Fiszerowa, autorka pamiętników, w których poza niezwykle interesującym obrazem epoki znajdujemy również wzmianki na temat siernickiego pałacu. Przez pewien czas dobra należały do starosty wschowskiego Macieja Kwileckiego i Wirydianny z Raczyńskich, lecz poprzez małżeństwo ich córki Anny z Ignacym Radolińskim, powróciły do Radolińskich w 1804 roku. W przeciwieństwie do poprzednich właścicieli, Anna i Ignacy Radolińscy nie mieszkali w Siernikach, osiadła tu natomiast w 1825 roku ich córka i dziedziczka majątku, który w 1837 roku. zapisała w testamencie bratu Władysławowi. Majątek sprzedano w 1849 roku  Władysławowi Szułdrzyńskiemu. W posiadaniu Szułdrzyńskich Sierniki pozostawały do 1939 roku.

Wykonanie projektów nowej rezydencji Katarzyna Radolińska powierzyła znakomitemu architektowi warszawskiemu, Janowi Chrystianowi Kamsetzerowi. Prace budowlane prowadził architekt Antoni Höhne, a kamienne detale dekoracji architektonicznej i rzeźbiarskiej wykonywał  Jan Schöps z Poznania.

Pałac w Siernikach uznawany jest za najwybitniejszą realizację architektury rezydencjonalnej w Wielkopolsce. Dzieło znakomitego architekta wywarło niezaprzeczalny wpływ na wiele powstających w późniejszych latach budowli pałacowych i dworskich w regionie.

Kompozycja założenia jest tradycyjna. Na osi wytyczono aleję dojazdową, doprowadzającą na honorowy dziedziniec przed pałacem, ujęty po bokach dwoma tak samo ukształtowanymi oficynami. Centralne miejsce zajął pałac, usytuowany na niewielkim wzniesieniu, przez co (widziany od strony dojazdu) sprawiał wrażenie monumentalnego. Za pałacem rozplanowano krajobrazowy  park,  przechodzący w dalszej części w park leśny, z wytyczonym na osi elewacji tylnej kanałem wodnym.
 

Strony: 1 2

Komentarze (4)

franek 2013-04-29 | 09:33

W czasie hitlerowskiej okupacji pałac był w znakomitym stanie

olek 2013-03-04 | 10:24

w 1985r. z dziedziczką z rodu de breza z rodziny Szułdzynskich i Bninskich byłem w tym pałacu

Aga 2012-02-13 | 12:02

W pałacu mieszkała przez kilka lat moja babcia miała nawet pamiętam przepiękny fotel pochodzący z czasów świetności pałacu . Faktycznie szkoda że nie można go teraz zwiedzać.

Stanisław Marek Nowak 2011-12-19 | 13:26

Szkoda, że pałac nie jest dostępny do zwiedzania nawet z zewnątrz, a znajdujące się poza obrębem ogrodzenia resztki parku pałacowego są zupełnie zaniedbane.

Dodaj komentarz

Do wiadomości redakcji (nie będzie publikowany)

Kod z obrazka: