Przewodnik audio do pobrania
warunki prawneSzanowni Państwo!
Wyruszając na szlak, nie zawsze mamy możliwość skorzystania z usługi wykwalifikowanego przewodnika, a zwiedzanie z książką w ręku nie zawsze jest wygodne. Aby ułatwić Państwu poruszanie się po wielkopolskich trasach proponujemy nową formę zwiedzania. Do niektórych proponowanych przez nas tras załączyliśmy do pobrania pliki MP3 z nagranym opisem trasy i wybranych obiektów. Mamy nadzieję, że ta propozycja spotka się z Państwa życzliwym przyjęciem.
Jednocześnie informujemy, że umieszczone na stronie www.regionwielkopolska.pl nagrania stanowią własność Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu. Są one przeznaczone tylko dla turystów indywidualnych. Zabrania się wykorzystywania ich do celów komercyjnych, w tym oprowadzania wycieczek grupowych z wykorzystaniem naszych nagrań oraz umieszczania ich w innych środkach przekazu (zarówno w całości jak i w części). Jednocześnie wyrażamy zgodę na umieszczanie linków do naszej strony. Pobierając MP3 z tej strony akceptuję powyższe warunki i poddaję się odpowiedzialności prawno- sądowej za naruszenie powyższych warunków.
ŁEKNO
Wieś w powiecie wągrowieckim, położona około 70 km na północny wschód od Poznania.
Kiedy rozpoczęto budowę kościoła parafialnego w Łeknie, zatrudniono dwóch braci murarzy. Każdy z nich miał inny pomysł na wzniesienie filarów podtrzymujących kościelne sklepienie. Nie mogąc dojść do porozumienia, zgodzili się, że każdy wzniesie filary wg swojego projektu, a po zakończeniu budowy wierni rozstrzygną, które dzieło przypadło im bardziej do gustu, a zapłatę otrzyma tylko zwycięzca konkursu. Tak też się stało, a decyzja wiernych zaskoczyła wszystkich.
Pomimo kilkakrotnie powtarzanego głosowania wynik zawsze był remisowy. Tym sposobem żaden z braci nie otrzymał zapłaty. Kiedy się uważnie przyjrzymy filarom, stwierdzimy, że faktycznie nie ma wśród nich dwóch identycznych.
Miejscowa ludność powtarza jeszcze i taką wersję legendy, że w jednym z filarów miało zostać zamurowane złoto, ale nikt już dzisiaj nie pamięta w którym, a bez rozbiórki filarów nie uda się tego stwierdzić.
