Przewodnik audio do pobrania
warunki prawneSzanowni Państwo!
Wyruszając na szlak, nie zawsze mamy możliwość skorzystania z usługi wykwalifikowanego przewodnika, a zwiedzanie z książką w ręku nie zawsze jest wygodne. Aby ułatwić Państwu poruszanie się po wielkopolskich trasach proponujemy nową formę zwiedzania. Do niektórych proponowanych przez nas tras załączyliśmy do pobrania pliki MP3 z nagranym opisem trasy i wybranych obiektów. Mamy nadzieję, że ta propozycja spotka się z Państwa życzliwym przyjęciem.
Jednocześnie informujemy, że umieszczone na stronie www.regionwielkopolska.pl nagrania stanowią własność Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu. Są one przeznaczone tylko dla turystów indywidualnych. Zabrania się wykorzystywania ich do celów komercyjnych, w tym oprowadzania wycieczek grupowych z wykorzystaniem naszych nagrań oraz umieszczania ich w innych środkach przekazu (zarówno w całości jak i w części). Jednocześnie wyrażamy zgodę na umieszczanie linków do naszej strony. Pobierając MP3 z tej strony akceptuję powyższe warunki i poddaję się odpowiedzialności prawno- sądowej za naruszenie powyższych warunków.
POZNAŃ
Miasto położone nad rzeką Wartą. Stolica Wielkopolski, województwa wielkopolskiego i archidiecezji poznańskiej.
Dawno temu, kiedy w Poznaniu dopiero zaczynała się rozkrzewiać wiara chrześcijańska, na Ostrowie Tumskim wybudowano kościół pw. Najświętszej Maryi Panny. Właśnie do tego niewielkiego kościółka przychodziła okoliczna ludność wypraszać u Matki Boskiej różnorodne łaski.
Nie mogły tego zdzierżyć szatańskie moce. Sam Lucyfer zwołał naradę, w której wyznaczył kilku biesów do zlikwidowania kłopotliwego kościółka. Przybyli więc nocą na poznańską wyspę, zakasali rękawy i do roboty. Postanowili wyrwać kościół razem z fundamentami i wrzucić go do przepływającej obok Warty. Pracowali jak szaleni przez całą noc, ale budowla była solidnie wymurowana i nie udało jej się ruszyć nawet o centymetr.
W końcu zapiały koguty i biesy jak niepyszne wróciły do piekieł. Rankiem, kiedy pobożne niewiasty przyszły na jutrznię, zobaczyły dziwne ślady na jednym z kościelnych kamieni. Doliczono się tam dziesięciu wydrapanych śladów po diabelskich pazurach.
