Elektyzm, secesja, modernizm

Eklektyzm

dział: Architektura
komentarze: 0

Wymienione dotąd pałace należały do polskich ziemian. W Wielkopolsce powstawały też interesujące obiekty zbudowane przez Niemców, którzy po przejęciu ziemi od Polaków wznosili tu swe rezydencje. Charakteryzuje je rozmaitość form i nawiązywanie do wielu stylów. Jedną z pierwszych był pałac von Zachów w Strzelcach w powiecie chodzieskim (1844, proj. F. A. Stüler) w stylu włoskim. Pałac księcia Alberta von Schwarzenau w Dąbrówce Wielkopolskiej w powiecie świebodzińskim (1856-59, proj. F. A. Stüler), łączy elementy angielskie z formami renesansu niemieckiego. Przypomina go nieco pałac Mollardów w Górze w powiecie jarocińskim (1877-80, proj. Paul Rötger). Wzniesiony dla Treskowów pałac w Biedrusku w powiecie poznańskim (1877-80, proj. Ludwik Huhn) ma bryłę składającą się z dostawianych do siebie członów o różnej szerokości. Za wzór do przebudowy pałacu Lehmannów w Iłówcu w powiecie śremskim (1866 r.) posłużyła siedziba opery berlińskiej. Z Berlina pochodzi też projekt kubicznego dworu von Beymów w Porażynie w powiecie nowotomyskim (1880 r., proj. Hermann von der Hude i Julius Hennicke).

Wzory angielskie wykorzystano do budowy pałaców Caesarów w Morownicy w powiecie kościańskim (1884 r., proj. Otto March), Cohnów w Zakrzewie w powiecie jarocińskim (1886 r.) i Grieblów w Napachaniu w powiecie poznańskim (1897 r.). Mieszaninę form renesansowych i barokowych z dodatkiem secesji ma rezydencja Stieglerów w Sobótce w powiecie ostrowskim (1898-99). Von Zethenowie wznieśli wspaniały pałac neobarokowy w Smolicach w powiecie krotoszyńskim (ok. 1910 r.).
Najdobitniejszym przykładem użycia form architektonicznych odmiennych od stosowanych w Wielkopolsce jest zamek Hardtów w Wąsowie w powiecie nowotomyskim. Obok barokowo-klasycystycznego pałacu Sczanieckich powstała w dwóch fazach (1870-72, proj. Gustaw Erdmann, i ok. 1900 r.) wielka pseudoobronna budowla.
W Wąsowie znajduje się też zrealizowany z największym rozmachem przykład wsi z okresu intensywnego rozwoju wielkopolskiego rolnictwa. Niemieccy właściciele tutejszych dóbr oprócz zamku zbudowali (także w dwóch fazach) obszerny zespół kamienno-ceglanych zabudowań folwarcznych, z powodzeniem użytkowanych do dzisiaj. Spośród nich wyróżniają się stajnia koni wyjazdowych (z zewnętrznymi schodkami drewnianymi), kuźnia i wydłużona gorzelnia. Na południe od folwarku ciągnie się obsadzona lipami ul. Lipowa, z zachowanym starym brukiem. Wzdłuż niej w latach 1898-1910 powstało osiedle stylowych domów dla robotników folwarcznych i służby zamkowej. Wśród nich były nawet sala taneczna oraz „dom starców i opieki zdrowotnej”.

Galeria artykułu

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Do wiadomości redakcji (nie będzie publikowany)

Kod z obrazka:

Partnerzy

  • Radio Poznań
  • Głos Wielkopolski
  • Nasze miasto