Wielkopolscy Masoni

Wielkopolscy Masoni

Masoneria, czyli wolnomularstwo, to ponadnarodowy ruch etyczny grupujący ludzi starannie dobranych od strony moralnej, odrzucających uprzedzenia etniczne, narodowe, rasowe, polityczne, religijne i zawodowe, ale też nie godzących się z libertynizmem i uznających (w tzw. kierunku regularnym) wiarę w Wielkiego Budownika Świata, czyli Stwórcę, określanego intelektualnie, rozumianego jako Najwyższy Architekt. Ruch wolnomularski powstał w czerwcu 1717 r., gdy w londyńskiej gospodzie „Pod Gęsią i Rusztem” powołano Wielką Lożę Londynu. Wkrótce wolnomularstwo rozprzestrzeniło się na niemal wszystkie kraje europejskie, a potem także w Stanach Zjednoczonych.

W Polsce pierwsze loże powstały już w XVIII w. i z przerwami funkcjonowały w różnych kierunkach i nurtach do 1821 r., gdy decyzją cara Aleksandra I zostały rozwiązane. Odrodziły się w Królestwie Polskim w 1908 r., a w sensie zasięgu ogólnopolskiego – w dwudziestoleciu międzywojennym, aż do kolejnego odgórnego rozwiązania pod naciskiem kręgów konserwatywnych w 1938 r. W kraju po II wojnie światowej Wielka Loża Narodowa Polski odrodziła się na fali przeobrażeń ustrojowych po 1989 r.

Siła wolnomularstwa w Wielkopolsce zależała przede wszystkim od sytuacji politycznej regionu. Pierwsze informacje na temat istnienia w Poznaniu loży masońskiej pochodzą z 1739 r., gdy tłum podczas rozruchów ulicznych zdewastował lokal jakiegoś bliżej nienazwanego zrzeszenia wolnomularskiego, które miało swoją siedzibę przy ul. Wronieckiej. Do podobnych rozruchów doszło w Poznaniu pod koniec 1780 r. Pierwsza loża poznańska powstała 5 X 1780 r. i przyjęła nazwę „Stałość uwieńczona” (La constance couronné). Zrzeszała zarówno Polaków, jak i Niemców i kierowana była przez hr. Ignacego Działyńskiego. Z niej potem wyłoniły się kolejne loże polskie i niemieckie.

Najciekawszą postacią z grona wielkopolskich wolnomularzy był gen. Augustyn Gorzeński, który w latach 1795-99 wystawił na miejscu obronnego dworu w Dobrzycy (powiat pleszewski) oryginalny pałac, według tradycji konstrukcją (zwłaszcza rzutem) wzorowany na węgielnicy masońskiej.
Po 1794 r. loże polskie w zaborze pruskim przerwały działalność i odrodziły się dopiero w epoce napoleońskiej. Masonem wysokiego stopnia był gen. Jan Henryk Dąbrowski, niemal cała generalicja Księstwa Warszawskiego należała do lóż, „bratem w fartuszku” był również Józef Wybicki, twórca słów naszego hymnu narodowego.

Liczne przemiany wolnomularstwa polskiego po 1815 r. w naszych realiach wyłoniły na przełomie lat 1819 i 1820 odłam spiskowo-niepodległościowy – Wolnomularstwo Narodowe, w Wielkopolsce przekształcone w Związek Kosynierów, a potem Towarzystwo Patriotyczne. W kilka lat później aresztowania doprowadziły do rozbicia tej organizacji.

W okresie międzywojennym w Wielkopolsce nie udało się utworzyć loży polskiej, natomiast wciąż aktywne były liczne loże niemieckie. W dniu 21 VI 1997 r. zapalono światła, czyli rozpoczęto pracę w odrodzonej poznańskiej loży nr 5 „Świątynia Hymnu Jedności na Wschodzie Poznania”, należącej do struktur Wielkiej Loży Narodowej Polski.

Z masońskich tradycji Wielkopolski do dziś przetrwał przede wszystkim pałac i zespół pałacowo-parkowy w Dobrzycy oraz zrekonstruowany gmach loży w Poznaniu przy ul. Grobla 25. W stolicy Wielkopolski w Bibliotece Uniwersyteckiej działa Samodzielna Sekcja Zbiorów Masońskich, od 1969 r. zaś wielkopolskie masonica przechowywane, opracowywane i udostępniane są w filii Biblioteki Uniwersyteckiej w dawnym pałacu biskupów poznańskich w Ciążeniu (powiat słupecki). Obecnie jest to największy zbiór literatury masońskiej w kraju i jeden z największych w Europie.
 

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Do wiadomości redakcji ( nie będzie publikowany )

Partnerzy

  • Radio Poznań
  • Głos Wielkopolski
  • Nasze Miasto
  • Koleje Wielkopolskie